gdyby jutro spadł grad

Nie zdziwiłbym się wcale – mówił Kłapouchy – gdyby jutro spadł grad, gdyby rozszalała się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, to jeszcze nic nie znaczy. Z tego nie można wyciągnąć żadnych wnio... czy jak to się mówi. Ale mniejsza o to. Z tego w ogóle nic nie można wyciągnąć. To jest zaledwie jakiś ślad pogody.

Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka


Z rana słonko przebija się przez cienką warstwę chmur, +2℃ i suchy asfalt. Trzeba korzystać puki można. Którą trasę wybrać? W ostatni weekend wybierałem pomiędzy czarnymi, czerwonymi i niebieskimi. Dziś do wyboru tylko czarne. W weekend skipass, dziś buspas, w weekend narty, dziś motor... emocje te same :-)

styczeń

Wieczorem po pracy zanim wsiadłem na motor musiałem zeskrobać szron z kanapy i lusterek. Zima ma swoje prawa. Jednak asfalt szczęśliwie pozostał czarny i w miarę szorstki. Na wszelki wypadek na wiaduktach i przed wejściem w ostrzejsze zakręty  sprawdzam czy jest przyczepność. Lekkie dotknięcie jezdni podeszwą i wszystko lub prawie wszystko jasne. Coś mi się przypomniało. Mogę? Parę lat temu na nadbałtyckiej plaży jakiś pan przyglądał się z zaciekawieniem parze moich motocyklowych butów leżących na piasku. Lekko zmarszczył czoło i wnioskując z nierównomiernie zużytych podeszew wywiódł wniosek, że muszę mieć krzywy kręgosłup i wynikającą z tego złą postawę :-)

Jakie warunki będą jutro z rana? Zobaczymy. Teraz za oknem gęsta mgła. Zima ma swoje prawa. Byle do wiosny!