imieninowa przejażdżka

29 czerwca imieniy obchodzą Benedykta, Dalebor, Iweta, Paweł, Piotr. Załapałem się i ja, co prawda tuż za podium, ale dobre i to. Żoneczka postanowiła sprawić mi prezent. Dała się zabrać motorem na przejażdżkę. Naszym celem było warszawskie Stare Miasto. Za niecały miesiąc (dokładnie 22 lipca) minie 70 lat od zakończenia pierwszego etapu jego odbudowy. Tak więc dla nas jest ono stare, bo istniało "od zawsze". Atrakcją wieczoru, oprócz przejażdżki, była kolacja w restauracji Świętoszek Tartuffe prowadzonej przez zaprzyjaźnionego motocyklistę Hirka. Miły wieczór, co można poznać po minach uchwyconych w windzie wiozącej nas z garażu do mieszkania :-)

Tartuffe