sztafeta pokoleń

Sztafeta pokoleń. Od 1964 roku gdy junakiem śmigali Matka z Ojcem, a ja siadałem dumny trzymając się kratki bagażnika, do 2020 kiedy moja wnuczka Wanda pierwszy raz złapała się kratki na baku :-)  

1964
1964 r. z Mamą

2007
2007 r. z synem

2020
2020 r. z wnuczką

Wczoraj dowiedziałem się, że na swoją kolej czeka kolejny zawodnik lub zawodniczka. Jeszcze musi upłynąć kilka miesięcy zanim będzie waiadomo dokładnie kto, a potem kilkanaście zanim chwyci się kratki :-)