początek sezonu 2021

Styczniowa i lutowa aura przypomniała, że mieszkamy na terenach gdzie występuje sześć pór roku. Mrozy, no nie przesadzajmy po prostu ujemne temperatury, i śniegi (tu też bez jakiś ekstremów) zatrzymały znaczną część motocykli w garażach. Trzymałem się postanowienia, że dopóki na osiedlowej dróżce przed garażem będzie leżał śnieg i lód nie siadam na motocykl.

bałwanek
fot. Krzych

Wreszcie nadszedł długo wyczekiwany dzień. Słoneczko oraz firma sprzątająca teren osiedla wzięli się do roboty. Na Księżycu też zmiana dekoracji :-)

Jeszcze pozostały zimowe dekoracje w postaci mufek na kierownicy, jeszcze na wiaduktach i zakrętach sprawdzam przyczepność, jeszcze z rana muszę się "nakopać" żeby odpalić zimny silnik (w garażu +2 st.C), ale pod osłoną na twarz szeroki uśmiech :-) 

bałwanek
fot. Krzych

Koniec zimy? Początek przedwiośnia? Co przyniesie ten rok?