24 lutego Слава Україні!

24 lutego Слава Україні!

Gdzie jak gdzie, ale w Polsce wiemy co myśleć o ruskich. Mimo tego niewielu myślało aż tak źle. Tymczasem dranie ruszyli i wleźli na Ukrainę. Wojna!!!

Na 2021 rok mielismy pomysły, które zależały od otwartych granic. Covid stanął na przeszkodzie. Pomyśleliśmy jak pan Wołodyjowski "Nic to", co się odwlecze to nie uciecze. Staramy się tak dalej myśleć, ale perspektywa oddaliła się, czego nie przewidywaliśmy w najczarniejszych snach. Myśleliśmy o dwóch wariantach:

Pierwszy - transport motocykli do Nowosybirska za pomocą advfactory, a stamtąd Mongolia, okolice Ułan Bator, do góry Irkuck nad Bajkał i zurück do domu. Nieco ponad 10.000 km pięknych dróg przez mniej lub bardziej dzikie kraje.

Drugi wariant - prawie cały czas na kołach do Gruzji przez Turcję. Może z odwiedzeniem Azerbejdżanu i Armenii, z wjazdem na granicę gruzińsko-rosyjską w Kazbeki. Powrót do Batumi i stamtąd promem do Odessy, a potem Kamieniec Podolski i do domu.

Tymczasem obrazy, które idą w świat z Ukrainy wyglądają tak :-((((

wojna

Русский военный корабль, иди нахуй („Rosyjski okręcie wojenny, idź w c...j”) – cytat z odpowiedzi obrońców Wyspy Węży na wezwanie Rosjan do poddania się, który rozpowszechnił się w trakcie rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Cóż dodać? Rosjo taka jaka jesteś idź za swoim okrętem!!!